(kaszb. Tóna Ôbram, ur. 19 grudnia1869
w Zdradzie zm. 23 czerwca1923
w Gdyni) Obrońca polskości Pomorza, kaszubski działacz
społeczny, nazywany królem Kaszubów.
urodził się w biednej rodzinie
bezrolnego komornika
uczęszczał do pruskiej szkoły
powszechnej w Mechowej i Leśniewie. Świadomość narodową obok
rodziców kształtował jego nauczyciel - proboszcz parafii
w Mechowie, ks. Teofil Bączkowski.
w wieku 16 lat rozpoczął wędrówkę
po Kaszubach, najmując się do dorywczych prac w gospodarstwach rolnych,
rybnych i przemysłowych.
w 1891 założył wraz z innymi
działaczami Towarzystwo Ludowe Jedność w Oliwie
i podobne towarzystwa w Pucku, Kielnie, Wejherowie, Redzie, Chyloni i
Gdyni.
w latach 1911-1913 kierował
Towarzystwem Ludowym w Redzie.
organizował wiece ludowe,
najczęściej przed kościołami po zakończeniu mszy świętej. Był z reguły
jedynym mówcą. Atakował porządek pruski, zachęcał do czytania Gazety
Gdańskiej (powtarzał: Elementarz, książka, gazeta - to polskiego
domu zaleta), w której umieszczał korespondencje z podróży,
zawierające krytykę Kaszubów za ich
bierną postawę w toczącej się walce o byt i świadomość narodową.
w 1915 został wcielony do wojska
niemieckiego wraz z dwoma synami i zięciem, którzy zginęli na wojnie,
podczas gdy on był ciężko ranny.
w 1918 został zastępcą członka
Podkomisariatu Naczelnej Rady Ludowej na Prusy Królewskie, Warmię i Mazury.
razem z Tomaszem Rogalą z Kościerzyny ojechał
jako delegat na konferencję pokojową do Paryża. Przedarli się obaj przez
kordon graniczny do Francji, by tam - podczas konferencji wersalskiej-
żądać przyłączenia Kaszub do Polski (Nie ma Kaszub bez Polonii a bez
Kaszub Polski). Fakt ten miał głęboki wydźwięk moralny
i polityczny.
w 1919 wrócił do kraju z wojskiem
generała Józefa Hallera. Był poszukiwany przez pruską policję.
na początku 1920, gdy wojska Frontu
Pomorskiego gen. Hallera zajęły Pomorze, wznowił działalność publiczną.
10 lutego1920 uczestniczył w Zaślubinach
Polski z Morzem w Pucku, oficjalnie witając generała Hallera i częstując
go tabaką.
w sierpniu 1920 zamieszkał na
pięterku domu przy ul. Starowiejskiej 30 w Gdyni. Był rzecznikiem budowy
portu morskiego w Gdyni, został członkiem Rady Gminnej, organizował
wycieczki Kaszubów do Poznania, Częstochowy, Krakowa i Warszawy. Żył
skromnie, niemal w nędzy, rozczarowany nową rzeczywistością.
w 1922 prezydent Stanisław
Wojciechowski odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
wiosną 1923 wraz z wójtem Janem
Radtke witał prezydenta Wojciechowskiego, premiera Władysława Sikorskiego i
prymasa Polski kardynała Edmunda Dalbora, którzy przyjechali na uroczyste
oddanie do użytku Tymczasowego Portu Wojennego
i Schroniska dla Rybaków w Gdyni.
chory na raka żołądka zmarł 23 czerwca
1923 w Gdyni w domu, zwanym odtąd Domkiem Abrahama. Został pochowany na
cmentarzu oksywskim, odprowadzany miejsce wiecznego spoczynku przez ogromne rzesze ludzi, przy wtórze gwizdów parowozów i buczenia syren statków.
Całe życie poświęcił walce o polskość swojej ziemi, o odrodzenie państwa
polskiego. Dla tych celów zrezygnował z ustabilizowanego życia rodzinnego, znosił
cierpienia, upokorzenia, a także biedę.